Chimamanda Ngozi Adichie – Połówka żółtego słońca – recenzja

RobertW/ Lipiec 18, 2017/ Książki/ 0 comments

Swego czasu sporym powodzeniem cieszył się – także i u nas – serial „Korzenie”. Jeśli nie mieliście okazji oglądać tej produkcji, musicie wiedzieć, iż to opowieść o niewolnikach, którzy musieli zmagać się z przeciwnościami losu w Stanach Zjednoczonych. Wspominam o tym ze względu na fakt, że właśnie ta fabuła przypomniała mi się w trakcie lektury książki, którą przedstawię poniżej.

Chimamanda Ngozi Adichie to pochodząca z Nigerii autorka, której powieści są niezwykle popularne nie tylko w rodzimym kraju, ale także na całym świecie. W swoich publikacjach stara się odtworzyć losy swoich krajan, a czyni to niezwykle realistycznie i ciekawie.

„Połówka żółtego słońca” to uznana za jedną z najważniejszych powieści XXI wieku opowieść o targanym wojną domową kraju. W tym pozbawionym perspektyw miejscu toczą się losy kilku osób, związanych ze sobą nie tylko przeznaczeniem, ale również uczuciem. Przede wszystkim jednak autorka znakomicie przedstawiła okropieństwa wojny, a także wykazała jak sam konflikt może zmienić bohaterów, szczególnie gdy walczą ze sobą ludzie, do niedawna będący braćmi. To niezwykła opowieść o miłości między znacznie różniącymi się między sobą osobami, a także historia kraju, który dopiero wyrwany z kolonializmu, stacza się w niebyt.

Autorka przedstawia wszystko niezwykle realistycznie. Nie ucieka się do wymyślnych metafor, ale opowiada swoją historię niezwykle przejrzyście i zrozumiale. Z tego względu powieść tą, mimo znacznych rozmiarów, czyta się niezwykle szybko. Pisarka ukazuje też niezwykle drobiazgowo życie w ogarniętym pożogą kraju, który zmaga się nie tylko z krwawą rewoltą, ale i z narosłymi przez wieki uprzedzeniami rasowymi, kulturowymi czy klasowymi.

A gdzie, wspomniane przeze mnie wcześniej, nawiązanie do „Korzeni”, które są zresztą – jak wiemy – adaptacją powieści Aleksa Haleya? Otóż, nasunęło mi się ono poprzez porównanie walki, jaką muszą stoczyć bohaterowie nie tylko z uprzedzeniami, ale także walcząc o własną godność w ksenofobicznym środowisku. To czynnik, dzięki któremu tym bardziej warto przeczytać „Połówkę żółtego słońca”.

Powieść wydało Wydawnictwo Zysk i S-ka.