Category Archives: Felieton

Jak Cię widzą, tak Cię klikają, czyli o piekiełku aplikacji Tinder

Jak Cię widzą, tak Cię klikają, czyli o piekiełku aplikacji Tinder

Jak Cię widzą, tak Cię klikają, czyli o piekiełku aplikacji Tinder Na początek krótka fraszka o lekkim zabarwieniu humorystycznym. Czas na karuzelę śmiechu. Gdy Ci smutno, gdy Ci źle Weź telefon w łapki swe Nic się nie martw Zaraz jakaś znajdzie się Machinalne poszukiwanie rozczarowań Tindera na swoje świecące prostokąty pobrało około 100 milionów ludzi. Istot, które powszechnie uważane są za

Read More

Nie martw się, jesteś tylko liczbą.

Nie martw się, jesteś tylko liczbą.

Jakiś czas temu zdałam sobie sprawę, że życie to tak naprawdę tylko liczby. Liczba wdechów i wydechów, kroków, mrugnięć. Ilość wypowiedzianych zdań, słów, sylab. W pierwszym momencie mnie to przeraziło. Jak to? A gdzie piękno? Gdzie miejsce na rześkie poranki spędzone na balkonie z kubkiem kawy? Gdzie miejsce na odczucie ciepła dłoni drugiej osoby? Jeśli wszystko się sprowadza się do

Read More

Nie dotykaj niczego, co jest lub może być człowiekiem

Nie dotykaj niczego, co jest lub może być człowiekiem

Nie dotykaj niczego, co jest lub może być człowiekiem. PANCERZ Temperatura naszego ciała wynosi zazwyczaj 36,6 stopni Celsjusza. No, chyba że właśnie znajdujesz się w centralnym punkcie pustyni w Afryce i walczysz z drgawkami wywołanymi przez febrę. Nasza skóra zawiera receptory, które sprawiają, że potrafimy rozpoznawać różne rodzaje powierzchni. Skóra to skóra, jednakże ludzka jest najgorsza. Posiada łuski, pęcherze, skorupy,

Read More

Fikcja literacka ma konkurencję

Fikcja literacka ma konkurencję

FIKCJA LITERACKA ZACZYNA MIEĆ KONKURENCJĘ Drogi homo sapiens, Raz, dwa trzy, masz mnie już i ty, Trzymasz w dłoniach, gładzisz delikatnie jak gdybym był z chińskiej porcelany, Śpisz ze mną, wstajesz dla mnie, spędzasz ze mną wolny czas, Lubię Twoje towarzystwo wiesz? Poświęcasz mi naprawdę dużo uwagi, Troszczysz się i stawiasz wyżej niż innych, Przecinasz mną węzły gordyjskie, Jesteś mi

Read More

100 zł w Matrasie? #MatrasChallenge

100 zł w Matrasie? #MatrasChallenge

Nominowano mnie do wyzwania. I to nie byle jakiego! #MatrasChallenge to wspaniałe wyzwanie, w mojej opinii. Nominował mnie Eric McBet, a link do jego materiału odnajdziecie <tutaj>. Ale o co chodzi? Miałam za zadanie wziąć 100 zł, pójść do najbliższej księgarni Matras i kupić książki. Proste. A teraz zajmiemy się znalezieniem odpowiedzi na bardzo ważne pytanie – ile książek można

Read More

Wydałem książkę, zdemoralizowałem dziesięciolatków, wyrwałem dziewczynę i nazywam się Iwaszkiewicz

Wydałem książkę, zdemoralizowałem dziesięciolatków, wyrwałem dziewczynę i nazywam się Iwaszkiewicz

W lutym tego roku wydałem swoją debiutancką powieść. Jeśli mam być szczery, patrząc z perspektywy czasu nie był to szczególnie spektakularny wyczyn – „Kalesony Sokratesa” nie są ani książką długą, ani nie wiadomo jak ambitną. Kocham ją, ale nie mogę na nią patrzeć; czuję się jak wyrodny rodzic, który brzydzi się swojego upośledzonego dziecka. Nie chcę jednak wgłębiać się teraz

Read More

Napiszę książkę, będzie fajnie! #2 – Postępy prac

Napiszę książkę, będzie fajnie! #2 – Postępy prac

Dawno nie było wpisu z tej serii, prawdę mówiąc, nie sądziłem, że dojdzie do mojego kolejnego wywodu na temat pisania książki. Po publikacji pierwszej części “Napiszę książkę, będzie fajnie” wziąłem się porządnie do roboty (to było jakoś na początku tego roku), potem jednak, z racji nauki, mniejszej ilości wolnego czasu, weny i innych czynników wpływających na moje pisanie niestety troszkę

Read More

Pięciu wykonawców, dzięki którym odzyskasz wiarę w hip-hop

Pięciu wykonawców, dzięki którym odzyskasz wiarę w hip-hop

Jeszcze do niedawna uważałem polski hip-hop za kupę parującego gnoju. Jakiś rok temu wszystko zmieniło się o 180 stopni. Zacząłem odkrywać rap na nowo, zauważać wykonawców, którzy są kimś więcej od wrzeszczących o nienawiści do policji dresiarzami, niekiedy nawet poetami. Jeśli nie wierzycie w tą muzykę, zatrzymajcie się na chwilę i dajcie sobie przedstawić paru twórców, którzy być może zmienią wasz

Read More

Taco Hemingway, czyli klubokawiarnie, prekariusze i nocna Warszawa

Taco Hemingway, czyli klubokawiarnie, prekariusze i nocna Warszawa

Nie przepadam za rapem, szczególnie polskim. Rodzima rap scena jest dla mnie głównie zbiorowiskiem niewyżytych dresiarzy śpiewających o tym jak to nie cierpią policji i jak miasto z którego pochodzą ich ukształtowało oraz tych wielkich bogaczy, którzy mają kupy hajsu, chodzą na imprezy i pną się na szczyt mimo szczekających krytyków i hejterów. A, no i jest jeszcze Gang  Albanii,

Read More

Dzisiaj albo nigdy

Zdarza się, że trafiamy w życiu na pytania, które inspirują. Dają natchnienie do myślenia, nie pozwalając o sobie zapomnieć. Zwykle nie są one wybitnie naukowe, czasem dotyczą zagadnień eschatologicznych, częściej egzystencjalnych, a przeważnie po prostu najzwyklejszej ludzkiej codzienności. Z pozoru proste, wymagają przystanięcia w skomercjalizowanym świecie i czasu na refleksje. Czytając felietony Reginy Brett można natchnąć się na ogrom znaków

Read More