Nie dotykaj niczego, co jest lub może być człowiekiem

Panna A./ Lipiec 8, 2017/ Felieton/ 0 comments

Nie dotykaj niczego, co jest lub może być człowiekiem.

PANCERZ

Temperatura naszego ciała wynosi zazwyczaj 36,6 stopni Celsjusza. No, chyba że właśnie znajdujesz się w centralnym punkcie pustyni w Afryce i walczysz z drgawkami wywołanymi przez febrę. Nasza skóra zawiera receptory, które sprawiają, że potrafimy rozpoznawać różne rodzaje powierzchni. Skóra to skóra, jednakże ludzka jest najgorsza. Posiada łuski, pęcherze, skorupy, które tworzą obronny pancerz. Pamiętaj, że to nie rycerska zbroja, tylko obrzydliwy do granic możliwości złuszczający się twór, posiadający kolce. Nie dotykaj tego, bo zaboli. Auć.
Możesz się poparzyć, skaleczyć, będzie kuku i barwna bańka, którą kurczowo trzymasz w dłoniach, pęknie, rozbryzgując się dookoła kolorami tęczy. Teraz uwaga kontrolna. Podczas pisania tego zdania dwukrotnie dotknęłam ekranu swojego telefonu, kota zaś zamknęłam w kartonowym pudełku. A Ty?

Z serii historie prawdziwe, cykl – zwierzenia internetowe (możemy uznać to za odpowiedź na moje pytanie):

Najbardziej to ja lubię myszki komputerowe. W sensie dotykać. Kiedy wracam zmęczony do domu, nastawiam wodę na herbatę i starannie odkładam torbę na najwyższą półkę, by nie zaatakowały jej kłęby kurzu, które rozbiły sobie obóz na mojej podłodze. Siadam przy biurku i z uporem maniaka nakładam na dłonie względnie spore porcje żelu antybakteryjnego. Wcieram go, dopóki nie poczuję, że skóra zaczyna schodzić mi z rąk. Potem przecieram moją myszkę szmatką, którą trzymam w specjalnym hermetycznie zapakowanym woreczku. Przecieram, po czym z szerokim uśmiechem na ustach wpadam w szał klikania. Klik, klik.

Jak powstrzymać się przez zwróceniem śniadania, kiedy właśnie poklepał Cię po ramieniu znajomy z pracy?

Pieniądze są brudne, więc płać kartą kredytową, żeby nie pobrudzić sobie rąk. Ja za to słyszałam ostatnio, że pewnej starszej pani z bloku naprzeciwko automat odgryzł rękę. Nikt nie chciał jej wierzyć, dlatego pewnie zamknęli ją w psychiatryku. Jak żyć?

Całuj tylko filtr papierosa, przytulaj tylko drzewa (oczywiście, po wcześniejszym upewnieniu się, czy nie znajduje się na nim piekielnie groźna huba drzewna)

Ludzi kochaj tylko i wyłącznie platonicznie, dotyk jest przecież odrażający. Twoje dłonie przypominają mi oślizgłe macki ośmiornicy, usta zaś masz porośnięte mchem. Kiedy zbliżasz swoją twarz do mojej szyi, Twój oddech niczym wrząca lawa wypala mi skórę. Głęboki wdech i krok wstecz!

Nie dotykaj mnie, słyszysz? Bo mnie zarazisz, Ty pieprzony nosicielu chorób emocjonalnych każdą drogą. Won!

Dotyk jest naszą barierą, murem chińskim, fosą. Nasz mur składa się z cegiełek, które stopniowo mogą zostać zabrane przez naszych niewolników odpowiedzialnych za wzbudzanie zaufania. Czymże jest ta diabelska siła? To właśnie za jej pomocą pokazujemy innym, na jak wiele mogą sobie pozwolić. Jedni wziąć w ramiona, inni delikatnie szturchnąć w ramię, inni dotknąć nas tylko wymownym uśmiechem. Jest to jednak płynne i momentalnie może pojawić się na naszych twarzach napis: Twoje prawa dostępu do mnie zostały zmienione.

Z nim czy bez niego i tak ulegniemy wewnętrznej fermentacji.

DOTYK JAKO PRAWDZIWA STUDNIA MAGICZNYCH WŁAŚCIWOŚCI

Włącz ludzkie odczucia

A może kiedyś ktoś powie Ci

Że wśród tych wszystkich milionów istnień

Nadajesz się do

Eskapad aż po blady świt

Poczujcie się dzisiaj, jak gdybym podarowała Wam ostatni promyk Słońca. Zaciśnijcie mocno dłonie i nie wypuszczajcie go, proszę.

Alicja Regiewicz