Dwór dla dzieci

Sebastian Grochala/ Październik 29, 2017/ Książki, Książki dla Dzieci, Książki dla Rodziców/ 0 comments

Jeśli jesteście rodzicami, którzy chcą pokazywać dzieciom różne interesujące miejsca w Polsce, to ta książka z pewnością ułatwi Wam tłumaczenie roli XX-wiecznych dworów wiejskich i funkcji, jakie pełniły poszczególne ich pomieszczenia.

Już sam pomysł książki zasługuje na uznanie i mam nadzieję, że jego twórcy planują kontynuację i przybliżanie najmłodszym czytelnikom kolejnych specyficznych budynków i elementów architektury z którymi spotykamy się w różnych regionach naszego kraju. Jest to o tyle wartościowa pozycja, że w jej tworzeniu brał udział ekspert, specjalista w dziedzinie nowożytnej architektury rezydencjonalnej, Pan Jan Skuratowicz – profesor nadzwyczajny Instytutu Historii Sztuki na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jeśli doda się do tego piękne i pełne szczegółów ilustracje autorstwa rysowniczki Karoliny Ostrowskiej, to mamy efekt, który zachwyca i dostarcza najmłodszym, ale również starszym czytelnikom, sporo przydatnej w wielu wycieczkach wiedzy podanej w bardzo przystępny i ciekawy (szczególnie dla dzieci) – sposób.

Głównym bohaterem opowieści rozgrywającej się we dworze jest Jaś Ogonek, który jest… małą, dzielną myszką, która po ukończeniu trzech miesięcy uznała, że jest na tyle dorosła, iż powinna wyprowadzić się z domu, aby – jak to zwykle bywa – poznać wielki świat i wielkich ludzi! Podczas wizyty na targu Jaś odkrywa niezwykły dar – słyszy i rozumie, co mówi do niego lampa naftowa, która trafiła na targ, ponieważ jej właściciele wymienili ją na lampę elektryczną. Jak możecie się domyśleć, właścicielami o którym wspomniała lampa byli właściciele dworu, którzy jawili się Ogonkowi jako wielcy ludzie żyjący w wielkim świecie, który chciał poznać. I od tego momentu rozpoczyna się jego podróż, która finalnie doprowadzi go na jeden z dworów.

Kontynuując podróż, odwiedzamy wraz z Jasiem Ogonkiem poszczególne zakamarki dworu. Trafiamy do sieni, jadalni, kuchni, biblioteki, salonu, zwiedzamy kolejne pokoje oraz do ogrodu, parku, parowozowni czy stajni. W każdym miejscu dowiadujemy się ciekawostek na temat jego wyposażenia oraz roli, jaką pełniły w dworskim życiu.

Jak wspominałem na początku, mam nadzieję, że Jan Skuratowicz oraz Tomasz Zysk nie poprzestaną jedynie na tej pozycji, ale wydadzą jeszcze kolejne, bo przecież Jaś Ogonek wraz z najmłodszymi czytelnikami ma jeszcze wiele świata do odkrycia!