Fast text. Jak pisać krótkie teksty, które błyskawicznie przyciągną uwagę – recenzja

Sebastian Grochala/ Grudzień 7, 2016/ Książki, sgrochala - recenzje/ 0 comments

Im krócej, tym lepiej. Tak w skrócie można powiedzieć o tym, jak we współczesnych czasach pisać. Skoro otaczający nas świat skurczył się i przyspieszył – to również tekst musi się do tego dostosować. Dotyczy to szczególnie szeroko rozumianego marketingu, reklamy czy PR-u. O tym, czy tekst zainteresuje czytelnika zdecyduje nawet nie tylko kilka pierwszych zdań, ale pierwsze kilka słów. Dlatego warto wiedzieć, jak wielką wartość ma każde używane przez nas słowo. Aby wygrać walkę o uwagę czytelnika, musimy nauczyć się pisać krótko, zwięźle i na temat. Przyznam, że to dla mnie duże wyzwanie i chyba przede wszystkim z tego powodu sięgnąłem po książkę autorstwa Joanny Wrycza – Bekier.

fast-text-jak-pisac-krotkie-teksty-ktore-blyskawicznie-przyciagna-uwage-b-iext38704178

Myślę, że krążące wokół książki, jako jeden z podtytułów, sformułowanie „krótkie teksty na szybkie czasy” idealnie oddaje charakter tego, o czym mowa na kartach książki i robi to – żeby była jasność – równie krótko i zwięźle, ponieważ poradnik liczy sobie około 185 stron. Tylko. Niestety, bo w momencie zakończenia ma się niedosyt i wrażenie, że… jeszcze więcej chciałoby się przeczytać i dowiedzieć!

Przystępowałem do lektury książki ze sporymi oczekiwaniami, ponieważ nawet pisząc recenzje mam świadomość tego, że często mam tendencję do tworzenia długich, mocno rozbudowanych zdań. Podobnie w pracy, w której jednym z zadań jest prowadzenie Facebooka firmy, czuję, że czasem pomimo fajnej treści odbiorcy słabo reagują na to, co chcę im przekazać. Nie mam złudzeń, że elementami składowymi tych zjawisk jest mój niedoskonały warsztat, którego – niestety – nie miałem zbytnio okazji ćwiczyć nawet na studiach filologii polskiej, bo o wcześniejszych czasach nie ma co wspominać. A Wy, kiedy zetknęliście się z tym, że ktoś uczył Was co robić, aby Wasze teksty dobrze się czytały i wpisywały w otaczającą rzeczywistość komunikacyjną? Jeśli podobnie jak ja, czujecie w tym aspekcie niedosyt – warto sięgnąć po książki, które pomogą Wam tworzyć odpowiednie teksty.

Jedną z takich książek, którą mogę Wam serdecznie polecić jest „Fast text” i to chyba przede wszystkim dlatego, że znajdziecie w niej sporo przykładów pokazujących jak prawidłowo tworzyć teksty, ale również jak tego nie robić. Autorka dysponuje i dzieli się z nami dość pokaźną bazą dobrych i złych przykładów, które omawia i prezentuje uwzględniając – co ciekawe – propozycje zmian, których dokonanie pozwoli autorowi na poprawę stworzonego przez niego tekstu.

To, co najtrudniejsze i zdałem sobie o tym sprawę po przeczytaniu książki to to, że sama lektura niewiele zmieni. Przeczytanie książki to dopiero początek, od którego powinniśmy wyjść do pracy nad własnymi umiejętnościami – a to jest (moim zdaniem) tym trudniejsze, im więcej pisaliśmy wcześniej – bo jak nagle zmienić swoje przyzwyczajenia? Zdecydowanie nie jest to łatwe i wielokrotnie pewnie przyjdzie mi jeszcze wracać do książki, aby przypominać sobie różne zasady i dobre przykłady, które warto stosować, aby tworzyć coraz lepsze teksty. Na całe szczęście książkę „Fast text” mam na półce, w zasięgu ręki i dość szybko mogę po nią sięgnąć. Sami zobaczycie, że po jej przeczytaniu również będziecie często do niej powracali 😉