Intymne życie zwierząt

JeremiaszP/ Kwiecień 3, 2018/ Bez kategorii/ 0 comments

Okładka książki

Przyznaję, że książka Intymne życie zwierząt (wydana w Polsce przez wydawnictwo Prószyński i S-ka) autorstwa Katheriny von der Gathen i Anke Kuhl na pierwszy rzut oka sprawiła, że czułem się miejscami zażenowany, ale porzucając zażenowanie, możemy dostrzec bardzo ciekawą książkę, która w sposób bardzo etyczny, estetyczny i jednocześnie zabawny porusza temat, z którym mnóstwo rodziców sobie nie radzi: jak z dziećmi rozmawiać o seksie? Intymne życie zwierząt podaje pomocną dłoń, jeżeli przełamie się tabu.

Intymne życie zwierząt jest książką, która łamie pewne tabu i myślę, że dużo czytelniczek i czytelników będzie kręcić nosem, ponieważ książka ukazuje m.in. kopulujące zwierzęta, jednak w tym wypadku naprawdę warto dać książce szansę i zacząć ją czytać razem z ciekawymi świata dziećmi. Okaże się, że zwierzęta dysponują całą gamą technik miłosnych i godowych a co ciekawe: przy niektórych sztuczkach ludzie są… biedni w swojej ars amandi. Podstawowym przesłaniem tej książki jest ukazanie różnorodności świata zwierząt i strategii, jakie wypracowała natura, aby gatunek przetrwał. Mała uwaga: moim zdaniem jest to książka, która powinna być jednak czytana przez dzieci razem z rodzicami.

Pierwsza część dzieła Intymne życie zwierząt ukazuje szeroko pojęte uwodzenie i tłumaczy młodemu czytelnikowi (starszemu też!), dlaczego jeleń ma rogi, czemu altannik zawdzięcza swoją nazwę, dowiecie się też o sztuce tańców godowych, czy bardzo ważnym w świecie zwierząt zapachu. Oczywiście nie zabrakło też „narwanych” zwierząt, które o swoje partnerki toczą boje dużo ciekawsze niż Seba z Krzychem pod dyskoteką wiejską (i nie używają sztachet czy maczet).

Altannik doprowadził sztukę architektury miłosnej do perfekcji 😉

Druga część traktuje o akcie kopulacji – czyli stosunku płciowym. Zebrano tutaj naprawdę mnóstwo ciekawostek, zaskakujących i nierzadko zabawnych. Czy wiecie na przykład, że panda woli od seksu chillować, jakbyśmy to dzisiejszym językiem nazwali, lecz nic nie przebije chutliwca. Adekwatna nazwa dla gryzonia, który tak lubi sztukę miłosną, że potrafi kopulować kilka dni bez przerwy i to bez jedzenia i picia zapładniając jak największą liczbę partnerek. Biedaczysko często ginie z wyczerpania. Oczywiście to nie wszystko, co Intymne życie zwierząt oferuje w temacie aktu kopulacji/parzenia/rykowiska. Dowiecie się tutaj, że pozycje, seks grupowy i szybkie numerki odgrywają istotną rolę również u zwierząt. Tutaj znalazło się też coś, co wrażliwsze osoby może doprowadzić do palpitacji. „Genialne genitalia”, czyli opisanie bez ogródek narządów rodnych u zwierząt. Autorki nie szczędziły tutaj nieco zabawnych komentarzy (jednak zgodnych z prawdą zoologiczną) „Penis słonia: nadzwyczaj ruchliwy, nadaje się także do drapania kiedy swędzi brzuch”. Czy samica koali, która ma dwie waginy. Również należy zaznaczyć, że w tym rozdziale pojawia się temat homoseksualizmu, który… wcale nie jest taki rzadki u zwierząt. Tutaj dowiecie się m.in. tego, że samce delfinów poza okresem godowym raczej wolą swoje towarzystwo męskie.

Jak widać Kamasutra była znana na miliony lat przed dziełem vātsyāyana kāma sūtra

Część trzecia książki Intymne życie zwierząt traktuje o ciąży i porodzie. Okazuje się na przykład, że kangur rodzi się „podwójnie”, ośmiornice z kolei są bardzo opiekuńcze i co zaskakujące, to samo można powiedzieć o samicy… komara, która potrzebuje protein zawartych we krwi, aby zapewnić swojemu potomstwu przetrwanie. Okazuje się, że sama ciąża u niektórych zwierząt może okazać się niezwykle bolesna!

Intymne życie zwierząt jest książką bardzo pięknie ilustrowaną, trzeba dodać również, iż ilustracje są przy tym bardzo zabawne, nie są (uspokajam od razu rodziców) wulgarne. Pod względem merytorycznym jest to książka bardzo dobra, jednak osobiście się boję, że część czytelniczek i czytelników nie da jej szansy, bowiem jak już wspominałem, książka łamie pewne tabu. Jednak warto się przemóc i poznać fascynujący świat zwierząt i ich życia intymnego. Intymne życie zwierząt jest również pozycją nietypową na naszym rynku – jest to książka bardzo dowcipna, a jednocześnie bardzo mądrze napisana. Moim zdaniem Intymne życie zwierząt jest bardzo dobrym prezentem dla siedmio- ośmiolatka wzwyż i jego rodziców w procesie odkrywania jak funkcjonuje świat.