„ISIS. Państwo Islamskie” – Benjamin Hall – recenzja

Sebastian Grochala/ Kwiecień 11, 2016/ Książki, sgrochala - recenzje/ 0 comments

Benjamin Hall, brytyjski dziennikarz, który wielokrotnie odwiedzał Bliski Wschód,  zabiera nas do samego środka – jak sam mówi – „tak zwanego” (będę powtarzał za autorem) Państwa Islamskiego, aby pokazać nam jego wnętrze. To, co spowodowało powstanie jednego z największych zagrożeń terrorystycznych na świecie, mechanizmy które pozwalają mu funkcjonować oraz codzienne realia w jakich żyją zarówno jego członkowie, jak i ofiary.

O ISIS słyszymy w ostatnich kilku latach dość często. W kontekście sytuacji uchodźców, którzy masowo przybywają do Unii Europejskiej, o dżihadystach walczących w oddziałach dowodzonych przez tzw. kalifa – czyli Abu Bakr al-Baghdadiego słyszymy jeszcze więcej. Warto zatem sięgnąć do źródła stanowiącego zwięzłą i konkretną esencję tego, co w tej organizacji najważniejsze, aby ją poznać i móc zrozumieć o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Takim źródłem z pewnością może być opisywana właśnie przeze mnie książka.

56636a98457ee_p

Jaki wpływ na powstanie tej organizacji miała sytuacja w Syrii i Iraku oraz co w związku z umacnianiem się tzw. Państwa Islamskiego zaczęły robić dwie bliskowschodnie potęgi – Arabia Saudyjska i Iran? Jaka broń, z której chętnie korzystają dżihadyści, okazuje się najbardziej skuteczna i pozwala pokonywać im nawet kilkusettysięczne wojska? Jak wygląda finansowanie organizacji, która potrzebuje ogromnych środków finansowych na opłacanie swoich wojowników, zakup broni i nieustanny rozwój? Jaką rolę w tym wszystkim pełnią kobiety i dzieci oraz skąd biorą się bojownicy gotowi do walki w imię ideologii Państwa Islamskiego? To tylko niektóre pytania, na które odpowiedzi znajdziecie w książce Benjamina Halla.

Poza odpowiedziami na wiele pytań, znajdziemy w książce również sylwetki osób, które zostały przez bojowników ISIS zamordowane. Dla mnie ich świadectwa oraz listy do rodzin są jednymi z bardziej poruszających fragmentów książki. Innym jest przybliżenie historii rok starszego ode mnie Abu Almouthanna, urodzonego w Rakce, obecnej stolicy ISIS. Jak zwykle nie chcę zdradzać Wam szczegółów książki, ale lektura jego historii wzbudziła we mnie refleksję na temat tego, że równie dobrze, gdybym urodził się tam, mógłbym doświadczyć podobnych wydarzeń na własnej skórze. Jak bym postąpił? Czy podobnie jak on wstąpiłbym do tej organizacji? Dodam, że Abu Almouthanna opuścił szeregi ISIS – i to właśnie dzięki relacjom takich osób jak on autor mógł przybliżyć nam specyfikę tej organizacji.

Dużym plusem książki jest to, że składa się ona z bardzo różnorodnych, dobrze opracowanych, zwięzłych rozdziałów opierających się albo na doświadczeniach autora, na jego rozmowach z ludźmi, którzy byli członkami ISIS, albo którzy walczyli przeciwko nim. W toku przygotowywania książki Benjamin Hall spotykał się z jednej strony ze sponsorami dżihadystów, a z drugiej z uchodźcami z terenów tzw. Państwa Islamskiego. Wszystko to poparte zostało dokumentami, publikacjami rządowymi i wywiadowczymi ale również materiałami propagandowymi ISIS. Ciekawym wątkiem jest również kwestia wykorzystania przez bojowników tej organizacji mediów społecznościowych. Dzięki temu w profesjonalny sposób kreują oni wizerunek swojej organizacji.

Trudno nie wspomnieć o dwóch przytoczonych w książce dokumentach, które pokazują nam w bardzo jasny sposób ideologię jaka towarzyszy walczącym w szeregach ISIS. Jednym z takich dokumentów jest tzw. Konstytucja medyńska Państwa Islamskiego będąca traktatem stanowiącym zbiór wskazówek dla członków organizacji, a drugim jest dokument wydany przez ISIS w 2014 roku, sankcjonujący wykorzystywanie seksualne kobiet. Zawiera on wytyczne dotyczące dozwolonych i niedozwolonych praktyk. Lektura szczególnie tego ostatniego tekstu, podobnie jak całej książki, nie należy do przyjemnych, ale warto się z nim zapoznać. Przeczytać, żeby mieć większą świadomość tego, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi, ale również po to, aby dostrzec do czego zdolni są ludzie zaślepieni różnego rodzaju ideologiami.