Jane Austen – „Duma i uprzedzenie” [bogaty facet potrzebuje li i jedynie żony]

KatarzynaM/ Grudzień 9, 2015/ Książki/ 0 comments

265989-352x500Z klasyką jest tak, że wstyd nie znać. Istnieją dzieła literackie, które nawet paręset lat po premierze są obecne w przestrzeni publicznej. „Duma i uprzedzenie” jest taką powieścią. Nawiązuje do tej książki niezliczona ilość filmów, seriali oraz powieści. To jest charakterystyczne dla kanonów, dopiero ich znajomość pozwala nam w pełni wyłapywać aluzyjki. A nawiązania do Austen czają się wszędzie.

Na szczęście powieść ta nie jest białym krukiem, można ją dostać chyba w każdej  bibliotece, a dodatkowo często jest wznawiana. Właśnie wyjątkowo urokliwe wznowienie, stało mi się pretekstem do powtórki tej powieści, którą znam, kocham,a ekranizacje oglądam często(w różnych wersjach). Ta książka jest jak dobry sprawdzony przyjaciel – koi nerwy, poprawia humor, a z odrobiną pysznej herbaty, staje się sposobem na przemiłe spędzenie czasu.

Już gdy czytam to zdanie(pierwsze!!), otula mnie znajoma błogość.

„Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu a bogatemu mężczyźnie brak do szczęścia tylko żony.”

Fabuła powieści jest znana chyba wszystkim, przynajmniej ze słyszenia. W Anglii żyje sobie rodzina z piątką córek. Zwą się Bennetowie. W okolicę sprowadza się zamożny, młody i co najważniejsze samotny  dżentelmen. Pani Bennet uznaje to za znak z nieba, iż ten człowiek został przeznaczony na męża jednej z jej córek.  Wraz z panem Bingleyem, on to bowiem jest sprawcą zamieszania, zjawiają się jego córki, mąż jednej z nich i kawaler jeszcze od Bingleya zamożniejszy, ale również o wiele mniej sympatyczny. Dosyć prędko przyjaciel pana Bingleya – pan Darcy, łączy okolicę w antypatii do jego osoby, a na czele tej grupy stoi druga z córek Bennetów – Elżbieta, której próżność ów dżentelmen uraził.P1010440

„Duma związana jest z tym, co sami o sobie myślimy, próżność zaś z tym, co chcielibyśmy, żeby inni o nas myśleli.”

Jane Austen pokazuje nam Anglię przełomu XVIII i XIX wieku. Świat, w którym o wartości człowieka świadczył dochód. Świat, w którym honor, maniery, konwenanse miały o wiele większe znaczenie niż dziś. Jako, że jest to czas, w którym autorka żyła, wie o czym pisze, robi to z wyczuciem, klasą, powieść po tylu latach czyta się wciąż doskonale i wywołuje wciąż żywe emocje, a także nadal się o niej dyskutuje, o motywach zachowań bohaterów, alternatywnych wersjach. Dzieje się tak w przypadku książek najwyższej próby.

„Daremnie walczyłem ze sobą. Nie poradzę, nie zdławię mego uczucia. Pozwól mi, wyznać, jak gorąco cię wielbię i kocham.”*

P1010438Wybaczcie, że tak po macoszemu potraktowałam treść, nie chciałam się rozpisywać, ponieważ uważam, że chyba każdy mniej więcej wie, o czym jest ta powieść. A jak nie – koniec i bomba i trzeba nadrobić. 😉

Mam do tej książki ogromny sentyment, niewątpliwie jej zaletą jest to, że można do  niej wracać i wracać i odkrywać coś nowego, dostrzegać jakiś detal, zachwycić się smaczkiem, który wcześniej się przegapiło.

Jane Austen tworzy cudowną procesję barwnych bohaterów. Nie ma tutaj postaci, które są nijakie. Zobaczcie cudownego Pana Collinsa, który jest uniżony, świętoszkowaty i zadufany w sobie do granic możliwości, Pani Bennet z jej nerwami, zmianami nastrojów, ekstrawertycznym charakterem i drobnomieszczaństwem. Karolina i Luiza Bingley są dwulicowe, wredne i wywyższające się w cudownej hipokryzji. A przecież bohaterów jest dużo więcej.

Jane Austen pisze z humorem, ironią, celne puenty, trafne wnioski.  Powieść jest prawdziwa i czyta się ją z ogromną przyjemnością. Zresztą, miliony fanek nie mogą się mylić!

P1010437

Dziś chciałabym zwrócić Waszą uwagę na nowe wydanie.  Mam kilka egzemplarzy „Dumy” w domu, ale to jest najpiękniejsze,  twarda oprawa z obwolutą, przydatna satynowa zakładka, dobry papier, świetna czcionka. I urokliwa okładka w różyczki, pasująca do charakteru książki. No i doskonałe tłumaczenie Anny Przedpełskiej-Trzeciakowskiej, znawczyni epoki, która nie tłumaczy tylko słowo w słowo, ale dba o to, by treść korespondowała z klimatem.

Ta książka jest tak cudownie wydana, że moim zdaniem, jeżeli szukacie prezentu dla wrażliwej kobiety, kochającej dobrej książki, to nie znajdziecie nic lepszego!