„Jerozolima. Miasto Boga” – recenzja

Sebastian Grochala/ Styczeń 22, 2017/ Książki, sgrochala - recenzje/ 0 comments

Jerozolima. Miasto Boga. Święte Miasto. Jedno z tych, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem ludzi zamieszkujących całą Ziemię.  Miejsce, w którym krzyżują się najważniejsze religie świata. Miasto będące symbolem, źródłem, miejscem, gdzie poszukuje się odpowiedzi na wiele ważnych pytań. Wizyta w Jerozolimie jest jednym z moich marzeń. Po lekturze książki Eweliny Rubinstein jeszcze bardziej chcę ją odwiedzić!

jerozolima-miasto-bogaZ pozoru niewielka, bo licząca zaledwie (w porównaniu ze standardowymi przewodnikami) niespełna 150 stron książka stanowi zbiór bardzo ciekawych i najbardziej kluczowych informacji na temat nie tylko Jerozolimy, ale również Izraela.

Autorka w krótkich, konkretnych rozdziałach stara się prosto, szybko i konkretnie udzielić odpowiedzi na pytania, które nasuwają się osobom planującym odwiedzenie Jerozolimy. I tutaj będzie mała dygresja, ponieważ z jednej strony takie krótkie i konkretne odpowiedzi powodują, że jako czytelnicy szybko uzyskujemy odpowiedź. Z drugiej jednak strony – przynajmniej jeśli o mnie chodzi – często zdarza się, że samo podanie odpowiedzi to trochę mało i… czuję niedosyt. Chciałbym przeczytać więcej o historii, tradycjach, kulturze i życiu codziennym mieszkańców Świętego Miasta. Co więcej – brakuje mi nieco informacji o muzułmańskich tradycjach, ponieważ autorka skupia się na żydowskiej części. A przecież w Jerozolimie spotykają się i kultura żydowska, i właśnie muzułmańska – obie z pewnością odciskają na mieście i jego mieszkańcach swoje piętno.

Powyższe uwagi rekompensuje jednak to, że każdy z rozdziałów przybliża ciekawe informacje na różnorodne tematy. Autorka nie boi się poruszać tematów trudnych – i za to należy się jej pochwała! W książce znajdziemy odpowiedzi na pytania dotyczące żydowskiej religii i informacje na temat tamtejszej tradycji. Dowiemy się, czym jest koszerność, dlaczego Żydzi tak dużą troską otaczają konkretne elementy ubioru czy wyglądu. Poznamy Izrael od kuchni – włącznie z prezentacją przepisów na najbardziej popularne, tradycyjne potrawy. Zwiedzając wraz z autorką Jerozolimę otrzymamy podstawowe wskazówki dotyczące miejsc, które warto odwiedzić, czy porady dotyczące radzenia sobie ze „specyficznymi” handlarzami, których zapewne na miejscu spotkamy. Ale to nie wszystko. Ewelina Rubinstein rozmawia z Żydami o ich współczesności – porusza tematy trudne, bo z jednej strony pyta o homoseksualizm, a z drugiej o popularne w ostatnim czasie wśród młodych Izraelitów tatuaże wzorowane na tych z obozów zagłady…

Książka, pomimo że objętościowo niewielka, zawiera w sobie wiele wartościowych treści, które dają do myślenia i zachęcają do dalszej lektury oraz poszerzania swojej wiedzy na temat nie tylko Izraela czy Jerozolimy, ale również tradycji, historii i żydowskiej kultury. Tuż przed wyjazdem do Jerozolimy na pewno sięgnę po nią raz jeszcze!