Kolekcja Ringelmanna – recenzja

RobertW/ Lipiec 30, 2016/ Książki/ 0 comments

kolekcja ringelmanaAdam Ubertowski, to jak się dowiedziałem, znany psycholog biznesu, mieszkający w Sopocie. W wolnych chwilach zajmuje się pisaniem książek. „Kolekcja Ringelmanna” to pierwsza książka tegoż autora, którą przeczytałem.

 

A cała akcja powieści opiera się na perypetiach pewnego doktora, który przybywa do Sopotu, aby wygłosić wykład na temat teorii czasu. Nomen omen w czasie swojego pobytu poznaje pewną nietypową grupę ludzi, którzy z pasją zbierają czasomierze, zwane inaczej zegarkami. Jest to jednak nazwa nieadekwatna, a nawet prozaiczna, bowiem niektóre z tych „zegarków”, skłaniają do morderstwa. Zostaje zamordowany pewien uznany kolekcjoner, a nasz profesor postanawia pomóc stróżom prawa w wyjaśnieniu zagadki.

 

Po pierwsze, książka ta to typowy kryminał, przynajmniej w moim odczuciu. Czytało mi się go dzieło zadziwiająco dobrze. Ponadto, autor zdołał wpleść do swej powieści różnego rodzaju ciekawostki, co dodatkowo powodowało, że cała akcja nabierała większego pędu. Zakończenie także jest typowe. Oczywiście za zbrodnią nie stała żadna z typowanych przeze mnie osób, ale zazwyczaj tak jest. Pisarz stwarza przecież wrażenie, że nic nie jest takie, na jakie wygląda. Może to i prawda?

 

Książkę otrzymałem dzięki uprzejmości Wydawnictwa Oficynka.