INSIGHT Droga do dojrzałej mentalności – Michał Pasterski – recenzja

„Drogainsight-droga-do-mentalnej-dojrzalosci-b-iext43985136 do stanu mentalnej dojrzałości jest fascynującą podróżą do wnętrza siebie. Podróżą, której celem jest wgląd, samopoznanie i samodzielne rozwiązanie własnych mentalnych łamigłówek. Co Cię czeka na końcu tej drogi? Życie pełnią życia, według Twojego własnego przepisu.

Insight to metoda, dzięki której przejdziesz przez ten proces samodzielnie, krok po kroku. Swoją przygodę zaczniesz od uspokajania chaotycznego umysłu i wglądu w swój świat wewnętrzny. Następnie nauczysz się wsłuchiwać w głos intuicji, tak aby móc odnajdywać w sobie odpowiedzi na najważniejsze pytania. Zdobędziesz też umiejętność nawiązywania dialogu z różnymi częściami własnej osobowości i poznasz cały zestaw praktycznych narzędzi do systematycznej pracy nad sobą.”  – te mocno obiecujące słowa autor książki – Michał Pasterski, umieścił na tylnej okładce.

Niestety, po przeczytaniu książki słowa te okazały się dla mnie mocno przesadzone. Publikacja okazała się być dla mnie kolejnym poradnikiem, który w magiczny sposób odmieni moje życie. Nic bardziej mylnego. Odniosłam wrażenie, iż niemalże siedmiuset stronicowa lektura opowiada bez końca o tym samym, czyli potocznie mówiąc „masło maślane”.

Książka – przewodnik składa się z trzech części zróżnicowanych na rozdziały. Jeśli chodzi o budowę, porządek jest pięknie zachowany. Po każdej części znajdziemy podsumowanie rozdziału oraz zestaw ćwiczeń, które autor zaleca i wręcz obowiązkowo nawołuje do ich wykonania. Osobiście nie zrobiłam tych ćwiczeń, gdyż niektóre z nich wydawały mi się nieco komiczne i nonsensowne. Niewykluczone, że przez moje uprzedzenia, książka nie zdziałała cudów w moim życiu. Autor, bowiem gruntownie przed tym przestrzega w obszernym wprowadzeniu.

Przyznam szczerze, że gdy wzięłam do rąk tę pozycję, byłam pełna zapału i nie mogłam się doczekać, aby chłonąć każdą jej stronę. W końcu miała przynieść tyle dobrego. Jednak już po kilku kartkach rozczarowałam się. Czytanie lektury stało się żmudne i monotonne. Ale jako, że nie potrafię nie doczytać książki, dobrnęłam do ostatnich stron. Jak już wspomniałam, publikacja posiada obszerne wprowadzenie, co bardzo mi się nie spodobało. Autor dużo miejsca poświęcił na to, aby zapowiedzieć, o czym będzie pisał. Nie miałabym nic przeciwko temu, gdyby zajęło to kilka lub kilkanaście stron.

Atutem książki jest jednak to, że autor zamieścił sporo cytatów i myśli różnorakich filozofów i pisarzy. Trudno mi nie wspomnieć o sposobie wydania książki. Lektura jest dopieszczona pod względem szaty graficznej. Muszę przyznać, że proste a zarazem pełne fantazji i tajemnicy ilustracje mnie oczarowały. Modernistyczne obrazki niosą w sobie pewien przekaz.

Pana Pasterskiego darzę wielkim szacunkiem za skrytykowanie polskiej edukacji. W tym temacie zgadzam się z nim w zupełności. Zaryzykuję słowa, iż jego idea, dotycząca nauki, edukacji i rozwoju w kontekście wykształcenia zasługuje na to, by zagościć w polskich szkołach. Czytając fragmenty o nauczaniu, odczuwałam wielki smutek i żal, że moje lata szkolne nie wyglądały tak, jak opisuje to właśnie Pan Michał.

Na koniec chciałabym dodać kilka słów o samym autorze. Michał Pasterski to psychoterapeuta, działacz na rzecz edukacji i poczytny bloger. Jest szczęśliwym mężem, zapalonym podróżnikiem oraz pasjonatem gotowania. W wolnych chwilach praktykuje medytację, uprawia jogę i czyta książki. Jest to niewątpliwie barwna osoba, dlatego też po przeczytaniu książki odnalazłam jego blog, który zrobił na mnie dużo lepsze wrażenie niż sama publikacja. Odkryłam tam wiele znacznie ciekawszych i bardziej wartościowych dla mnie artykułów.

Czy polecam „Insight”? Z całą pewnością nie odradzam. Mi książka się nie spodobała. Utwierdziła mnie w przekonaniu, iż poradniki nie są literaturą dla mnie, aczkolwiek nie zmienia to faktu, że książka jest poradnikiem, który trafi być może do innego czytelnika i odmieni wiele aspektów w jego życiu.