„Kreatywne dzieci. 21 przepisów na twórcze popołudnie” – recenzja

Sebastian Grochala/ Styczeń 3, 2018/ Książki, sgrochala - recenzje/ 0 comments

Od czasu, kiedy zostałem ojcem coraz częściej dostrzegam, że to, co najważniejsze, to czas spędzony wspólnie z dzieckiem. Odbija się to np. na czytelnictwie czy recenzowaniu książek, z którymi mam ciągle wielkie zaległości, ale nie ma co ukrywać – życie to sztuka wyborów i mam nadzieję, że Wydawnictwa, których książki czekają na swoją recenzję będą w tym temacie wyrozumiałe.

Wśród książek adresowanych do rodziców, coraz częściej znajdujemy pozycje, które mają wzbogacić warsztat i narzędzia, jakie mają do dyspozycji opiekunowie dzieci. I dobrze, bo zdecydowanie trzeba stale walczyć o to, aby nasze dzieci wolały spędzać czas kreatywnie z rodzeństwem bądź rodzicami, aniżeli tracić go z głową w telewizorze, laptopie, tablecie czy smartfonie. Tyle tylko, że każdy rodzic ma ograniczoną pomysłowość, kreatywność i wtedy, kiedy na horyzoncie pojawia się czarna dziura, a dziecko ewidentnie czeka na jakąś super propozycję… warto mieć na półce pomocnika w formie książki „Kreatywne dzieci. 21 przepisów na twórcze popołudnie”!

Te przepisy są trochę jak te znane nam z książki kucharskiej. Pokazują nowe rozwiązania, inspirują i motywują. Zachęcają nas, jako rodziców, do eksperymentowania – a odbiorcami tego wszystkiego oczywiście są nasze dzieci, które otrzymują czas aktywnie i kreatywnie spędzony ze swoimi rodzicami.

Książka Renaty Kochan zaprasza nas do aktywności zarówno domowych, jak i tych na świeżym powietrzu. Z uwagi na to, że do wielu proponowanych zabaw potrzebna nam będzie wielu „surowców”, warto wcześniej przejrzeć propozycje i zadbać o to, abyśmy mieli w domu wszystkie potrzebne do zabaw składniki.

Co ważne, na podstawie tej książki i wspomnianych przepisów każdy z nas (rodziców) otrzymuje dodatkowo, przy niewielkiej modyfikacji niektórych propozycji, pakiet kilkudziesięciu różnych aktywności – bo przecież kreatywność to cecha pożądana u dzieci, ale również u rodziców!