Laboratorium w szufladzie: matematyka

JeremiaszP/ Styczeń 13, 2017/ Książki/ 0 comments

LabWSz_M_okladka

Okładka książki

Kolejnym, szóstym już tomem cyklu Laboratorium w szufladzie wydawnictwa PWN, jest książka autorstwa Łukasza Badowskiego i  Zasława Adamaszka Matematyka. Część traktująca o eksperymentach dotyczących Królowej Nauk jest wyjątkowa – matematyka to dziedzina o bardzo dużym stopniu abstrakcji i trudno znaleźć w niej wiele eksperymentów na zasadzie dotknąć/ powąchać/ zobaczyć.

Tom Matematyka, tak jak w przypadku poprzednich części cyklu Laboratorium w szufladzie, omawia szereg ciekawych doświadczeń, które w przeważającej większości może wykonać dziecko, czasami wskazana jest pomoc osoby dorosłej, aby wytłumaczyć „Co? Po co? Dlaczego?”. Poszczególne eksperymenty są podzielone ze względu na trudność wykonania – od najłatwiejszych, oznaczonych kolorem zielonym, po trudne i czasochłonne, które są oznaczone kolorem czerwonym. Matematyka rozpoczyna się od doświadczeń z lustrami, dzięki czemu poznacie, czym jest symetria. Okazuje się, że zwykłe lustro może dostarczyć sporo zabawy i wiedzy jednocześnie. Symetrię i jej własności (a tym samym pewne zagadnienia torii grup) poznacie, tworząc palindromy, lub samodzielnie skonstruowany kalejdoskop, lub dla ambitniejszych – teleidoskop. Taniec, jak się okazuje, to również czysta Matematyka nieunikająca symetrii! Warto zaznaczyć, że pojęcia symetrii i pewne elementy geometrii, a tym samym topologii w książce Matematyka są uwidocznione np. w eksperymencie, w którym wykonacie parkietaże Penrose’a.

LabWSz_M_1

Parkietaż – pozornie banalna rzecz mająca głębokie znaczenie w topologii.

Elementy teorii prawdopodobieństwa (a tym samym… teorii gier!) również pojawiają się w tomie Matematyka. Okaże się, że gry karciane mają więcej wspólnego z matematyką niż z czystą rozrywką, a przy okazji nauczycie się, co to takiego są permutacje i to nie tylko na kartach! Na warkoczach też. Korzystając z teorii prawdopodobieństwa, wkroczycie jedną nogą w obecnie bardzo ważną dziedzinę matematyki stosowanej, mianowicie do królestwa kryptologii i analizy danych, a to dzięki własnoręcznie wykonanej namiastce maszyny Enigma.

Ostatnie doświadczenia przedstawione w książce Matematyka to prawdziwa gratka dla miłośników geometrii analitycznej i topologii. Zaczynając od „wyprodukowania” własnego piasku kinetycznego, który posłuży do badania powierzchni i map warstwicowych, zrobicie między innymi aparat do rysowania rzeczonych map za pomocą laserów, poznacie tajniki tomografii i odwzorowań, a kończąc na pysznym deserze, ukazującym czym są przekroje stożkowe i ile ze zwykłego stożka można uzyskać informacji.

LabWSz_M_2

Przykład geometrii nieeuklidesowej.

Matematyka poziomem merytorycznym nie odstaje od reszty tomów serii Laboratorium w szufladzie. Dodam, że dodatkową zaletą książki jest niewątpliwie fakt, że w matematyce stosunkowo trudno znaleźć eksperymenty. Jest to dziedzina opierająca się raczej na eksperymencie myślowym, a tu proszę – otrzymujemy wręcz namacalne dowody i modele. Książka moim zdaniem bardzo wzbogaci lekcje matematyki w szkołach, pozwoli też osobom stroniącym od tego przedmiotu poznać jej piękno i pomoże zrozumieć niektóre abstrakcyjne pojęcia odnosząc je do dnia powszedniego.

Wady? Nie stwierdziłem zasadniczych, chciałbym jeszcze więcej eksperymentów jak już. Zabrakło mi tylko jednej rzeczy: doświadczeń z bańkami mydlanymi, które doskonale ukazują własności powierzchni i przestrzeni. Czepiam się tutaj wręcz „na chama”. Laboratorium w szufladzie: Matematyka to książka, którą naprawdę polecam… wszystkim, dzieciom, rodzicom, dziadkom. Zabawy rodzinne dzięki niej mogą nabrać naprawdę nowej jakości!

LabWSz_M_3

Okazuje się, że matematyka to nie tylko skomplikowany i abstrakcyjny język 🙂