Plan terapii genowej

JeremiaszP/ Czerwiec 15, 2016/ Książki/ 0 comments

PlanTG_okładka

Okładka polskiego wydania książki.

O tym, że jedzenie wpływa na nasze zdrowie nie trzeba nikogo przekonywać. Pomimo tytułu sugerującego podręcznik genetyki Plan terapii genowej to książka (wydana przez wydawnictwo Bukowy Las) o żywieniu i o wpływie tego, co jemy na nasze zdrowie. To także dokładne wyjaśnienie co, dlaczego i jak działa na nasz organizm w ten czy inny sposób, jest to takie  „lekkostrawne” wprowadzenie w genezę najpopularniejszych chorób cywilizacyjnych, takich jak: rak, cukrzyca czy otyłość. Nie jest to jednak kolejny podręcznik z cudownymi dietami, często zakładającymi niezwykły reżim żywieniowy. Moim zdaniem przesłaniem tej książki jest „żyj zdrowo i smacznie i miej świadomość tego, co jesz”.

Mitchell L. Gaynor jest uznanym doktorem onkologii: wystarczy choćby zobaczyć jego dorobek naukowy w czasopismach i periodykach medycznych, czyli od razu możemy wywnioskować: nie jest to kolejny cudotwórca z równie cudaczną dietą. W książce tezy autora są podparte odnośnikami do literatury medycznej, które zawarte są w przypisach, wiedza przekazywana przez autora jest moim zdaniem bardzo rzetelna.

Środek ciężkości zagadnień poruszanych w książce to omówienie poszczególnych, popularnych chorób i przypadłości.

PlanTG_autor

Autor książki Mitchell L. Gaynor

Autor szczegółowo wyjaśnia na czym na przykład polega powstawanie raka i co go wywołuje, czynniki ryzyka makroskopowe i mikroskopowe, następnie w szczegółowy sposób omawia produkty spożywcze mające działanie antyrakowe, antyoksydacyjne itd. Ten schemat tyczy się również rozdziałów poświęconych cukrzycy czy otyłości. Plan terapii genowej w sposób „nieradykalny” uświadamia czytelnikowi, że świadomość „wiem, co jem” jest niezwykle istotna.

 

 

Napisałem „nieradykalny” nie bez powodu: większość książek dotyczących diet nakazuje trzymanie się bardzo restrykcyjnych planów, pomagających zwalczyć daną przypadłość, ale powodujących na przykład niedobory witamin czy składników prowadzących do… innych przypadłości. Ot, z deszczu pod rynnę. Autor w swojej książce raczej stawia na zdroworozsądkowe podejście, sugerując jak pewne produkty można zastąpić innymi bez radykalnej rezygnacji z ulubionych dań, przekąsek itd. Na każdym kroku wskazywana jest alternatywa. Jedyne, do czego mogę się przyczepić to polecanie przez autora suplementacji na każdym kroku. Jednak należy poniekąd zwrócić honor: autor stanowczo podkreśla, że wszystkie suplementy należy omówić z lekarzem pierwszego kontaktu. Sprawa suplementacji jest o tyle kontrowersyjna, że zażywanie wszystkich sugerowanych przy danej chorobie suplementów może znacząco uszczuplić zasoby finansowe, do tego duża część środowiska medycznego raczej kręci nosem w kwestii zażywania tego typu specyfików.

 

PlanTG_koktajl

Smoothie z jarmużu? Naprawdę pycha 🙂

Prawdziwym gwoździem „programu” są przepisy i plan przykładowy z czterotygodniową dietą pełną przepysznych posiłków i to bez powtórek. Przepisy sam przetestowałem i dla nich samych mogę polecić tę książkę: nie sądziłem, że smoothie zrobione z buraka, jarmużu i jabłek będzie takie pyszne (oczywiście to nie wszystko, znajdziemy tu również przepisy na sałatki, dania obiadowe, zupy). Większa część dań proponowanych przez autora to dania jarskie, chociaż pojawiają się także dania mięsne.

 

Dla kogo jest to książka? Myślę, że dla wszystkich chcących prowadzić zdrowy tryb życia (niekoniecznie od razu trzeba mieć cukrzycę czy

PlanTG_zupa

Zupa z curry i mleka kokosowego to tylko jeden z pomysłów na zdrowy posiłek zawartych w książce!

nadwagę), otwartych na ciekawe i alternatywne rozwiązania, które pomogą urozmaicić własne nawyki kulinarne. Plan terapii genowej to bardzo dobra książka, napisana prostym i przystępnym językiem uświadamiająca dlaczego jedzenie jest takie ważne i… w sposób bezkompromisowy rozprawiająca się z fastfoodami (przy czym należy gwoli sprawiedliwości dodać jedno: autor w przeciwieństwie do innych tego typu opracowań mówi wprost: nic się nie stanie jak zdarzy ci się zjeść hamburgera/tort/pizzę raz na jakiś czas.).

 

 

Książkę polecam również osobom, które lubią ciekawe i świadome rozwiązania kulinarne i jeść zdrowo, a jednocześnie pysznie. Sam dzięki tej książce mam na pewno jeden cel: kupić sokowirówkę wolnoobrotową.