Podstawy Patologii

JeremiaszP/ Czerwiec 5, 2018/ Książki/ 0 comments

Okładka książki

Podstawy patologii, czyli wstęp do nauki o chorobach.

Jednym z najbardziej tajemniczych i owianych (niesłusznie zresztą) pewną dozą grozy działów medycyny jest Patologia lub też jeszcze inaczej: patomorfologia. Patologia to nauka o chorobach, o zmianach patologicznych zachodzących w ludzkim ciele. Na chwilę obecną (rok 2018) sytuacja patologii w Polsce przedstawia się alarmująco, gdyż brakuje specjalistów w tej dziedzinie. Wydana przez Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich książka Podstawy patologii autorstwa wybitnych patologów Wenancjusza Domagały, Marii Chosia oraz Elżbiety Urbańskiej stanowi bardzo dobre wprowadzenie do tejże, jakże niedocenionej i trudnej dziedziny medycyny.

Podstawy patologii pod względem prowadzenia wykładu oraz prezentowania wiedzy przypominają mi częściowo inny doskonały podręcznik pt. Anatomia Patologiczna S. Krusia. Chcąc nie chcąc, będę czasami dokonywał  porównań w tej recenzji. Wspomniałem wyżej, że patologia to trudna  dziedzina, wokół której narosło też mnóstwo stereotypów. Jednym z nich jest pewien ekwiwalent, brzmiący:  „Jesteś patologiem = masowo robisz sekcje”. Patolog w dzisiejszych czasach oczywiście czasami przeprowadza badanie pośmiertne (post mortem), jednak ogrom jego pracy to badanie zmian w próbkach, diagnozowanie oraz interpretacja zmian, jakie zachodzą w organizmie. Patologia staje się w naszym kraju specjalnością deficytową. Należy jasno powiedzieć sceptycznemu czytelnikowi niniejszej recenzji, że bez patologa onkologia „leży i kwiczy”.

Przykład neuroblastomy (nerwiak zarodkowy)

Tyle tytułem wstępu. Podstawy patologii otwiera krótki rozdział o tym, czym patologia ogólnie jest i na jakie poddziedziny się dzieli (m.in. histologia, cytologia, immunologia, chemia kliniczna) i jaki jest jej cel.  Dalsze trzy rozdziały to również rodzaj wstępu, czyli bazy do dalszych podróży w dziedzinie patologii. Autorzy opisują zaburzenia krążenia krwi, pojawia się m,in. teoria Virchoffa i jego triady, dotyczące zakrzepów. W tym rozdziale pojawiają się schematy i zdjęcia histologiczne, a także podkreślenia, które bardzo pomogą studentom w przyswojeniu niezbędnej wiedzy. Trzeci rozdział mówi o zmianach patologicznych na poziomie tkankowym wraz z wyczerpującym opisem procesów chemicznych.

Dalsze rozdziały, jakie spotkamy w książce Podstawy patologii omawiają zapalenia, zmiany patologiczne, dotyczące chorób zakaźnych i pasożytniczych (wraz z zakażeniami wirusowymi, grzybiczymi. Autorzy szczegółowo omawiają morfologię, charakteryzującą dane zakażenie (co uwaga – przyda się późniejszym internistom!). Moim zdaniem bardzo duży rozdział poświęcono krwi, a więc patomorfologii, czyli nowotworom. Podstawy patologii nie wchodzą w szczegóły, ale na 565 stronach  zawarto w skondensowanej formie wszystkie istotne informacje. Dalsze rozdziały to rzut oka na choroby immunologiczne, choroby genetyczne, choroby dzieci oraz choroby środowiskowe. Ponad trzysta stron książki Podstawy patologii stanowi jednak interna (choroby serca, układu pokarmowego, płciowego itd.), gdzie opisane min. zapalenie oskrzeli itd.

Przygotowanie tkanki do badania histologicznego

W tej chwili czytelnik może zapytać, dlaczego nowotworom poświęcono tylko 50 kilka stron. Patologia. jak wspomniałem, to bardzo bardzo obszerna dziedzina. Która u dobrego specjalisty wymaga perfekcyjnego orientowaniu się we wszystkich dziedzinach medycyny. Poszczególnym działom poświęcone są dużo bardziej szczegółowe książki, a nie zapominajmy, iż Podstawy patologii jak sama nazwa wskazuje, stanowią wstęp do tej fascynującej dziedziny. Sam mógłbym narzekać, że brakuje tutaj bardziej szczegółowej neuropatologii, czy obszerniejszego opisu anencefalii, jednak nie bez przyczyny o takich przypadłościach traktuje bardziej szczegółowy podręcznik pt. Podstawy Neuropatologii M. Mossakowskiego.

Podstawy patologii  pod względem szaty graficznej i treści przekazywanej wiedzy jest bardzo dobrą pozycją. Jest okraszony  dużą ilością zdjęć zarówno makroskopowych jak i mikroskopowych tkanek i ich zmian chorobowych.  Pomijając już sam fakt, że książka napisana jest językiem zwięzłym, ale przystępnym to Podstawy patologii są po prostu ciekawie napisaną książką, którą rozbudza ciekawość i nie przedstawia suchych faktów.  Uważam, że dzięki temu nawet pasjonaci medycyny (niekoniecznie studiujący ten kierunek), znajdą tutaj coś dla siebie.