Tag Archives: Robert W. sf

Bernard Berg – Barnim  Ogień – recenzja

Bernard Berg – Barnim Ogień – recenzja

Powieści, których głównym tematem jest postapokaliptyczna rzeczywistość jest od zatrzęsienia. A już ostatnimi laty nastąpił prawdziwy ich wysyp. Nieważne jak doszło do najlepiej globalnej katastrofy. Zazwyczaj grupka nieszczęśników, którym udało się przeżyć, wędruje przez zazwyczaj zrujnowane rejony, szukając pożywienia czy ewentualnie swojego miejsca w nowym świecie. Czasami życie toczy się w zamknięciu, z powodu różnego rodzaju promieniowanie. I nieważne, co

Read More

Calamity – recenzja

Calamity – recenzja

Brandona Sandersona nikomu chyba nie trzeba przedstawiać. Zważywszy na to, że i w naszym kraju jest niezwykle popularny, jego książki zna praktycznie każdy, kto tylko lubi literaturę fantastyczną. Wystarczy wspomnieć jego cykl Z Archiwum Burzowego Świata, czy równie doskonały Z Mgły Zrodzony. Największym plusem jego dzieł są niezwykle złożone światy, których nie sposób zapomnieć. No i oczywiście bohaterowie i ich

Read More

Pożegnanie z cyklem Koło Czasu

Pożegnanie z cyklem Koło Czasu

Ponad rok temu zacząłem przygodę z cyklem Koło Czasu. Piętnaście tomów, oznaczało w praktyce jedną książkę miesięcznie, choć te wyliczenia nie są zbyt dokładne, bowiem tomiszcze z 1500 stron, nie sposób przeczytać w jeden miesiąc. Ale udało się! Przez ten czas żyłem z bohaterami, przeżywałem z nimi ich rozterki, śmiałem się i smuciłem. Można się nieźle zżyć z książkowymi przyjaciółmi,

Read More

,,Otchłań bez snów” – recenzja

,,Otchłań bez snów” – recenzja

Rozpoczynając podbój Kosmosu od samego początku, liczyliśmy na jakieś ekscytujące odkrycia, które na zawsze odmienią nasze postrzeganie wszechrzeczy.  Nieznane cywilizacje, zaginione miasta na innych planetach, fascynujące technologie. Niestety rzeczywistość okazała się prozaiczna i bez zbytnich sukcesów – a przynajmniej takich, które zmieniłyby nasze postrzeganie siebie samych, jako pępka wszechświata. Na szczęście pisarze science fiction mają pole do popisu. Ogranicza ich

Read More

,, Historia twojego życia” – Ted Chiang – recenzja

,, Historia twojego życia” – Ted Chiang – recenzja

Mając do wyboru powieść nieznanego autora albo zbiór opowiadań, zawsze wybiorę to drugie. Długa opowieść nie rzadko może mnie rozczarować i sprawić, że zniechęcę się do czytania, a to nigdy nie wychodzi nikomu na dobre. Przynajmniej ja tak uważam. A opowiadania? To krótkie, treściwe teksty, które mogą wywołać emocje od zachwytu po radość, które wynikają ze świetnej fabuły. Twórców jest

Read More

„Triumf Chaosu” – recenzja

„Triumf Chaosu” – recenzja

Ostatnimi czasy, zacząłem czytać cykl Koło Czasu Roberta Jordana, łącznie z prequelem, który wiele wyjaśnia komuś, kto chciałby zacząć przygodę z tym cyklem. Licząca piętnaście tomów seria zyskała uznanie wśród fanów fantasy na całym świecie. To głównie zasługa rewelacyjnie przedstawionego świata, w którym każdy wątek jest dopracowany w najdrobniejszym szczególe. Nie mówimy tu tylko o postaciach czy zwierzętach, ale także

Read More

,,Wojna absolutna”, czyli Żamboch w świecie robotów – recenzja

,,Wojna absolutna”, czyli Żamboch w świecie robotów – recenzja

Żamboch to jeden z najciekawszych pisarzy, z którego powieściami miałem do czynienia ostatnimi czasy. To niezwykle ciekawy człowiek, który w swoich książkach zawiera to, co – moim zdaniem – powinno znajdować się w tego typu pozycjach, tworzonych dla czystej rozrywki, niepozbawionych jednak głębszego sensu. Cykl Koniarz jest tego najlepszym przykładem. Fabryka Słów wydała również inną powieść tego autora, dziejącą się

Read More

,,Pobór”, czyli Grayson po raz pierwszy w akcji – RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

,,Pobór”, czyli Grayson po raz pierwszy w akcji – RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA  (UWAGA Możliwe śladowe ilości spoilerów) Właśnie skończyłem lekturę książki, która oderwała mnie od rzeczywistości na parę godzin. Były to niezwykle ekscytujące chwile i jestem zadowolony, że miałem tak zwane „oko” i wybrałem tą, a nie inną powieść.   Jest rok 2018. Wspólnota Północnoatlantycka, o ile nie walczy z Chino-Rosjanami, o kolejny obszar, stara się zwalczać własnych obywateli, którzy ściśnięci

Read More

Na ostrzu noża – recenzja

Na ostrzu noża – recenzja

Miroslav Žamboch to czeski pisarz, który swoim wykształceniem bije innych na głowę twórców. Jest bowiem fizykiem jądrowym, a dodatkowo, ma rozległe zainteresowania, które – przynajmniej w moim odczuciu – znacząco wpływają na światy stworzone dla potrzeb kolejnych powieści. Jakiś czas temu, wróciłem do książki „Sierżant”, po lekturze, której nabrałem przekonania, że ten czeski autor, jest jednym z najciekawszych twórców, jacy

Read More

Sierżant – recenzja

Sierżant – recenzja

Miroslav Žamboch, to bardzo interesujący człowiek, bowiem jaki inny pisarz może pochwalić się, tym, że jest fizykiem jądrowym, który w wolnym czasie uprawia judo i wręcz uwielbia wspinaczki górskie? Być może, to właśnie ze względu na tak rozległe zainteresowania i wykształcenie, jego książki znacznie odbiegają od tego, do czego zdołali mnie przyzwyczaić chociażby nasi rodzimi twórcy. Przygodę z twórczością tego

Read More