Tajemnice transplantacji

JeremiaszP/ Styczeń 20, 2018/ Książki/ 0 comments

Okładka książki

Pisząc recenzje dla portalu Z kamerą wśród książek mam czasami do czynienia z dziełami wyjątkowymi, pełnymi głębi i poruszającymi trudne tematy przy jednocześnie bardzo strawnym przekazywaniu wiedzy. Taką książką jest właśnie pozycja Tajemnice transplantacji autorstwa Anety Sieradzkiej wydana nakładem wydawnictwa PWN.

Tajemnice transplantacji nie są książką stricte medyczną, nie jest to też pozycja popularnonaukowa traktująca o medycynie. Jest to rodzaj wywiadu z czołowymi przedstawicielami polskiej transplantologii. Co najbardziej istotne, nie znajdziemy tutaj tylko relacji wybitnych naukowców pokroju prof. dr. hab. Wiesława W. Jędrzejczaka, ale i koordynatorów oraz psychologów klinicznych. Relację czym jest transplantologia, poznajemy więc z różnorakich punktów widzenia, od „pionu” chirurgów i kardiologów po pielęgniarki.

Wspomniałem wyżej o tym, że Tajemnice transplantacji niosą przesłanie. Okazuje się, że w naszym kraju świadomość o transplantacji dalej kuleje, powstają historie o handlu organami i celowym uśmiercaniu pacjentów (zainteresowanych tego typu fikcją odsyłam do świetnej Comy Robina Cooka). Współautorzy książki, czyli osoby, z którymi pani Aneta Sieradzka przeprowadza rozmowę, tłumaczą czytelnikowi, czym jest śmierć mózgu i w jaki sposób wyśrubowane procedury medyczne eliminują jakąkolwiek próbę „kombinowania” z organami. Najważniejszy jest jednak przekaz, z którym po przeczytaniu książki zgadzam się w stu procentach: nie zabieraj organów do nieba, bo pan Bóg ich nie potrzebuje. Ukazuje on, że nawet po śmierci możemy komuś dać coś niezwykle cennego. Zresztą to samo tyczy się zostania żywym dawcą organu lub szpiku kostnego. Pozwolę sobie tutaj na małe wtrącenie i zachęcam, aby czytelnik niniejszej recenzji również podpisał deklarację DKMS i został dawcą (link zamieściłem na końcu tekstu).

Logo poltransplantu

Na dodatek Tajemnice transplantacji są książką miejscami bardzo wzruszającą, rozklejającą wręcz czytelnika, ale w sposób pozytywny. Dowiecie się nie tylko, że nie zawsze przeszczep się udaje, lecz także, w jaki sposób odczuwa tego rodzaju porażkę lekarz-transplantolog i jego zespół. Jednak najbardziej niesamowite są relacje, gdzie w jednej sali leży martwy pacjent, któremu pobrano serce do transplantacji i jego rodzina jest pogrążona w porażającym smutku, podczas gdy na drugiej sali kończy się operacja przeszczepienia tego serca pacjentowi, który dzięki temu darowi będzie normalnie żył i czytamy o rodzinie pacjenta płaczącej ze szczęścia. Niezwykłe są także spotkania pomiędzy rodzinami dawców i biorców. W książce Tajemnice transplantacji znajdziemy wiele takich relacji. Według mnie przywracają wiarę w ludzkość.

Wspominałem, że w publikacji wypowiadają się różni specjaliści związani z transplantacją. Dlatego też Tajemnice transplantacji podzielono na rozdziały, z których dowiecie się, jak rozwijał się Poltransplant, poznacie historię i ewolucję zabrzańskiej i krakowskiej kardiochirurgii, historię i świadectwo dawców, wzruszający rozdział o przeszczepach przeprowadzanych wśród dzieci, czy… w jaki sposób lekarze transplantolodzy (którzy praktycznie 24 godziny na dobę muszą być w stanie gotowości) godzą życie rodzinne i pasje z pracą zawodową.

Tajemnice transplantacji w moim odczuciu są, jeżeli chodzi o miniony rok 2017, najlepszą książką z pogranicza popularnonaukowej i literatury faktu. Moim zdaniem zmiażdżyła całą resztę publikacji, które miałem przyjemność recenzować w roku 2017. I jest to książka, którą KAŻDY, kto interesuje się światem i uważa się za osobę oczytaną, MUSI przeczytać. I najważniejsze – książka przekonuje do przeszczepów, do zostania dawcą i dodatkowo – świetnie się ją czyta, bo napisana jest w formie pogawędki. Tajemnice transplantacji to książka, którą KONIECZNIE warto przeczytać! Prawdziwa perła!

Linki:

Fundacja DKMS

https://www.dkms.pl/pl

Deklaracja dawcy:

https://www.dawca.pl/klub-dawcy/deklaracja-dawcy