Więźniowie Geografii – czyli wszystko, co chciałbyś wiedzieć o globalnej polityce

Sebastian Grochala/ Październik 1, 2017/ Bez kategorii/ 0 comments

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, ile w naszym życiu uzależnione jest od miejsca, w którym się urodziliśmy a następnie żyliśmy? Czy ludzie na Ziemi mogą mówić o sobie jako o „Więźniach Geografii”?

Nasza narodowość, kultura, religia – kim bylibyśmy, gdyby nasi rodzice urodzili nas na innym kontynencie? Czy bylibyśmy Polakami? Czy za „naszą” uznawalibyśmy kulturę europejską czy chrześcijańską? W jakiego Boga byśmy wierzyli? My mamy jeszcze komfort zmiany – możemy się przeprowadzić, przenieść. A co na ten temat powiedzieć mają przywódcy krajów, którzy zarządzają takim, a nie innym państwem? Jaki wpływ na politykę międzynarodową ma geografia? O tym w swojej książce stara się opowiedzieć Tim Mashall.

Brytyjski dziennikarz znany ze swojego zainteresowania międzynarodową dyplomacją w swojej książce postanowił zająć się właśnie związkiem geografii danego państwa a jego znaczeniem na arenie międzynarodowej – jego wartością, bogactwem oraz przyjmowaną i prezentowaną przez jego władze strategią.

Szczerze mówiąc trudno opowiedzieć czy opisać książkę nie podając konkretów, do których nawiązuje Marshall. Chciałbym jednak uniknąć spoilerowania, dlatego pozwolicie, że ogólnie napiszę, że wraz z autorem zwiedzicie cały świat. Zajrzycie na wszystkie kontynenty i na każdym z nich dowiecie się, jakie geograficzne uwarunkowania wpływają na taką a nie inną sytuację konkretnych państw. Jak się okazuje – każdy kontynent – nawet Arktyka! – są areną rywalizacji różnych grup interesów. Nie przez przypadek wspomniałem Arktykę, ponieważ rozważania dotyczące niej, efektów globalnego ocieplenia oraz ruchów poszczególnych mocarstw w jej pobliżu są interesujące o tyle, że (być może) za naszego życia zobaczymy jeszcze rozwój sytuacji w tym regionie, więc teraz jest dobry czas na to, aby patrzeć w tamtym kierunku i myśleć, co może się tam wydarzyć w najbliższej przyszłości.

Trwająca globalizacja i informatyzacja pozwalają nam na to, aby z domu obserwować sytuację na Bliskim Wschodzie, Półwyspie Koreańskim czy w Rosji. Na ile mnogość informacji do których mamy dostęp pozwala nam na uporządkowanie wiedzy i zrozumienie sytuacji? Obawiam się, że niestety trudno o to – dlatego myślę, że lektura książki autorstwa Tima Marshalla, wydanej nakładem Wydawnictwa Zysk i Spółka, dużo Wam ułatwi i uporządkuje a także pozwoli spojrzeć na to, co dzieje się na świecie jak na pewien przemieszczający się układ naczyń połączonych, w którym jedno wynika z drugiego. Przed lekturą książki myślałem, że to prawidłowość stricte historyczna – teraz wiem, że spokojnie można połączyć ze sobą w ten sposób zarówno historię, jak i geografię.