„Witaj piesku! – Poradnik dla przyszłych opiekunów” – recenzja

Sebastian Grochala/ Sierpień 17, 2016/ Książki, Książki dla Dzieci, Książki dla Rodziców, sgrochala - recenzje/ 0 comments

„Mamo! Tato! Chcę psa!” – dość często od tego rozpoczyna się w rodzinie przygotowanie do powiększenia liczby jej członków o czworonoga. Wydawnictwo Jedność, dzięki poradnikowi „Witaj piesku!”, wychodzi naprzeciw rodzicom – a przede wszystkim przyszłym młodym właścicielom psów. Książka w przystępny sposób tłumaczy najmłodszym jak wybrać, jak wychować, jak się opiekować i jak pokochać psa.

witaj_piesku_poradnik_dla_przyszlych_opiekunowDo lektury warto przystąpić razem i traktować ją jako swoisty przewodnik, który pomoże nam i naszym dzieciom odpowiednio przygotować się do pojawienia się w naszym domu psa. Książka jest dobrze opracowana i po kolei porusza kolejne tematy związane z pojawieniem się czworonoga w rodzinie – z takimi elementami, jak m.in.: przewidywane wydatki związane z jego obecnością; kryteria, którymi powinniśmy się kierować dokonując wyboru pomiędzy szczeniakiem a dorosłym psem, samcem bądź samicą etc. Poza samym tekstem wszelkie wybory pomogą nam dokonać porządnie przygotowane formularze, które znajdziemy na kartach książki. Na końcu rozdziału poświęconego decyzji i wyborowi czworonoga znajdziemy na przykład formularz, który pozwoli nam ustalić (na podstawie pytań np. o to, czy cała rodzina zgadza się opiekować psem, czy mamy blisko domu miejsce na spacery, czy mamy dziennie odpowiednią ilość czasu na spacery bądź czy zaakceptujesz to, że twój pies robi bałagan itp.), czy na pewno jesteśmy gotowi na przyjęcie psa.

Kolejne rozdziały książki przygotowują nas odpowiednio do pojawienia się psa w domu, zaczynając od codziennej pielęgnacji i współżycia z czworonogiem aż po praktyczny poradnik, w którym znajdziemy np.: informacje na temat kilku ras psów, obalimy mity związane z psami, a także będziemy mogli wykonać kilka testów, które pozwolą nam sprawdzić np.: pamięć krótko i długotrwałą oraz pamięć skojarzeniową czy zauważanie nowości lub ciekawość.

Autorka, pisząc książkę, stawiała sobie dość poważne cele. Czy udało się jej je zrealizować? Na to pytanie odpowiedzieć będzie mógł każdy, kto najpierw sięgnie po książkę, przygarnie psa, a następnie, najlepiej po kilku latach jego obecności w domu, zastanowi się nad tym, czy to m.in.” lektura tej pozycji wpłynęła na naszą świadomość i solidnie przygotowała nas na pojawienie się w domu psa. Moim zdaniem, jeśli wykorzystamy potencjał tego poradnika, nasz pies będzie mógł być z nas dumny!