„Wycie w ciemności. Wilki i wilkołaki Europy” – recenzja

Wilki i wilkołaki od zawsze stanowią pożywkę dla bardziej bądź mniej przerażających opowieści. Natura wilkołaków jest doskonale znana od starożytności. Niemalże każdy lud ma własne historie związane z tym mitem. Oczywiście, opisy tych legendarnych stworów nie mogły pozostać bez echa w powieściach grozy, licznych adaptacjach filmowych, a ostatnio nawet serialach.

Wycie w ciemności. Wilki i wilkołaki Europ

Fascynujące ludzi przemiany nawet szlachetnego z natury człowieka w krwiożerczą bestię, doczekały się także tej jakże ciekawej książki. „Wycie w ciemności. Wilki i wilkołaki Europy” to opublikowane przez wydawnictwo Bosz niezwykle obszerne, ale przede wszystkim interesujące kompendium wiedzy na ten temat.

 

Autor skupia się tutaj nie tylko na samej genezie wspomnianej wcześniej legendy, ale przedstawia także sytuację polityczną, a także zawirowania dziejowe danego rejonu, co czyni tą publikację także książką historyczną. Od mitów starożytnych Greków, po zupełnie współczesne opowieści o tych stworach. Od wilczycy, która wykarmiła słynne bliźnięta po domniemanego wilkołaka, terroryzującego osiemnastowieczną Francję, choć oczywiście znajdziecie o wiele więcej. Znalazło się tu także miejsce dla Polski i historii, które opowiadano sobie na ten przykład przy ognisku.

Twórca stara się m.in. wyjaśnić, co skłoniło ludzi do wymyślania takich niestworzonych legend. Niektóre z nich służyły pewnym morderczym typom do ukrycia swoich skłonności i zrzucenia winy na wyimaginowanego wilkołaka, przy czym niektóre z tych opowiadań, są całkiem dobrze udokumentowane i nie zawsze można je racjonalnie wytłumaczyć. Nie znaczy to jednak, że nagle zaczęła się epidemia wilkołactwa.

 

W tej księdze znajdziemy także sposoby na „zabicie” wilkołaka. W ciągu wieków te metody uległy zmianom. Gdy nastała era chrześcijaństwa, oczywistą obroną był krzyż i poświęcona kula – niekoniecznie srebrna. Księżyc w pełni, co prawda nie odgrywał zbyt dużej roli w przemianie, jednak na stałe wpisał się w takie mroczne historie. Oczywiście w książce znajdziecie o wiele więcej.

Bardzo ciekawa wiedza została ujęta w interesujący sposób i poparta obszernym materiałem źródłowym. Całość dopełniają sugestywne ilustracje, oraz indeks, znajdujący się na końcu tej publikacji. Pozostaje mi tylko polecić książkę nie tylko wielbicielom opowieści grozy, ale także tym, którzy lubią ciekawe pozycje historyczne, z nutą niesamowitości.