Z Gołkowskim na Fejsie (WYWIAD)

Miłosz Konarski/ Październik 2, 2015/ Bez kategorii, Blog, Felieton, Wydarzenia, WYWIAD, ZKWK blog/ 0 comments

pobraneJeżeli czytałeś „Stalowe szczury” i zastanawiasz się: Co dalej? Ile tomów będzie liczyła seria? Czy było trudno napisać tak autentyczną książkę o Wielkiej Wojnie i co do tego wszystkiego mają „Gwiezdne Wojny” – ten tekst jest dla ciebie!

 

Z Michałem po raz pierwszy skontaktowaliśmy się przez facebooka, kiedy po obejrzeniu mojej recenzji napisał do mnie, aby pogadać, bliżej się poznać, wymienić opinie o książce. Zaczęliśmy rozmawiać, a rozmowa okazała się na tyle ciekawa, że, za zgodą Michała, zamieszczam ją na portalu – w prezencie dla wszystkich fanów pisarza i jego serii „Stalowe szczury”


Michał Gołkowski:
Hoch Wilhelm!

Miłosz Konarski: Jawohl? (tak się powinno odpowiadać?)


MG: Może być. Jajca się zaczynają na wysokości zawołania Gott strafe England!.

MK: Jako, że z zawodu jestem muzykiem, przez 12 lat szkoły jako drugi język miałem nie niemiecki, ale włoski… Więc nie pogadasz. „Strafe”? Google, pomocy… „Ukarz”?

MG: Niech Bóg skarze Anglię”.

MK: Blisko!

MG: A odpowiedź brzmi Er stafe es!Niech skarze ją!

MK: Ma to sens… Ale teraz do rzeczy. Herr general! Misja zakończona. Sukcesem – hope so.

MG: Dobrze gadasz!

MK: Bo dobrze piszesz. Jak się przeczyta coś świetnego, to aż chce się o tym mówić. Tak z ciekawości – na ile tomów planowany jest cykl?
MG: Osiem – dziewięć.

MK: Wooo! Będę miał co czytać!
MG: Ale słuchaj… Ty uważasz, że akcja jest urwana w połowie?

MK: Bardziej chodziło mi o to, że tom I miał w sobie nie tylko zakończenie, ale też zapowiedź następnej przygody. I to było genialne, bo wiedziałem czego się spodziewać po II tomie.

MG: Tutaj zapowiedź była w 5/6 książki: Konigsberg.

MK: Ok, w 5/6 książki byłem, mniej więcej, o 3 nad ranem, więc mogłem przegapić. A co w następnych tomach?

MG: Uświadomiłem sobie, że najbardziej niewykorzystaną i tajemniczą postacią w Stalowych szczurach jest…. no kto?

MK: Oj, panie, tam jest mnóstwo tajemnic… A wątki każdego z bohaterów można by rozwijać…

MG: Nie. Jest tylko jeden bohater, którego można pięknie wygrać: Hauptmann Gerhard Keller. On był złodupcem już w pierwszej części – takim prawdziwym, mrożącym krew w żyłach. W Chwale się rozwinął samoistnie i… zdecydowałem, że trzeci tom będzie o nim. Popatrz zresztą na Gwiezdne Wojny – o kim tak naprawdę jest ten film? Kto jest głównym bohaterem?

MK: Strasznie trafne porównanie! No cóż, miejmy nadzieje, że „Stalowe szczury” będą miały taki sam hype jak „Star Wars”.

MG: Nah, nie liczę na to. Ale też nie piszę tego dla hajpu.

MK: Ale ja i tak najbardziej doceniam to, czego nie widać na pierwszy rzut oka – twoją olbrzymią wiedzę o tamtym czasie, o militariach, stopniach, komendach… To taki twój konik, czy się jakoś specjalnie musiałeś przygotowywać do pisania tych książek?

MG: I to, i to. Wielka Wojna nigdy mnie nie interesowała, militaria – od zawsze. Większość wyszukiwałem na bieżąco.

MK: No to szacun. Wyobrażam sobie, że musiało to być sporo roboty. Wszystkie dialogi na sterowcu wydają się takie fachowe, napisane z taką łatwością…

MG: E, tam. Dobrze się przy tym bawiłem, po prostu.

MK: I to widać w każdym zdaniu. Dzięki wielkie za rozmowę!

MG: Na razie!

 

thumb_3432_autor_sredniMichał Gołkowski – Zodiakalnie, patologiczny Wodnik z roku Stanu Wojennego. Wbrew pozorom samotnik, mizantrop i introwertyk. Z wykształcenia lingwista, z zamiłowania historyk wojskowości, z zawodu na co dzień tłumacz kabinowy ang-pol-ros. Obecnie stalker. Czarnobylem zafascynowany, odkąd tylko dowiedział się, po co brał wiosną ’86 ten niedobry proszek w kapsułkach z opłatka.

Swoje związki ze wschodem i stosunek do słowiańskości określa jako typowy love-hate relationship. Od zawsze rozerwany pomiędzy Skansenem w Łowiczu a Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, osiadł w końcu pod lasem niedaleko Sochaczewa.

pobraneMiłosz Konarski – Z wykształcenia muzyk, z zamiłowania filmowiec, z zainteresowania recenzent książkowy. Twórca programu internetowego „Z kamerą wśród Książek”, na którym w trakcie swojej dwuletniej działalności nagrał ponad 200 filmów i zgromadził grono wiernych widzów – ludzi, dla których książki są całym światem. Poza cotygodniowymi recenzjami książek publikuje również wywiady z autorami, relacje z wydarzeń, prowadzi bloga oraz jest redaktorem naczelnym własnego portalu internetowego. Na co dzień dzieli czas między rodzinę, komponowanie muzyki (jest studentem Katowickiej Akademii Muzycznej) oraz oczywiście czytanie książek – które pochłania hurtowymi ilościami. Nie uznaje zakładek oraz łzawych romansów.

About Miłosz Konarski

Największy w Polsce kanał YouTube o literaturze: recenzje, vlogi, wywiady, konkursy. Specjalizuję się w kreatywnym wideo, z wykorzystaniem efektów specjalnych, skeczy i gagów. Poza serią "książkową" kręcę wideorelacje z wydarzeń, koncertów, wywiady, filmy okazjonalne.