Żoną muzyka być #2 KONCERTY

emot muzyk

– Gdzie twój Mąż?

– Na koncercie.
– Znowu? Ale imprezowicz Ci się trafił…

– Nie, Muzyk


Choć początki mogą być ciężkie to… przywykniesz do samotnych wieczorów (tak, koncerty najczęściej są wieczorami). Zapewne będziesz przechodziła przez kilka stadiów:
1) stadium pierwsze (najaktywniejsze) charakteryzujące się tym, że chcesz wiedzieć z kim gra (no tak z muzykami… jak mogłaś na to nie wpaść), gdzie gra (hmmm… na sali koncertowej), kiedy i o której gra, kiedy wraca.

2) stadium drugie- na część oczywistych pytań znasz już odpowiedz, więc ograniczasz się do pytania kiedy i o której gra oraz kiedy wraca (odpowiedzi na te pytania w końcu mogą być zmienne)… problem pojawia się gdy On podaje Ci terminy i godziny a Ty tego nie spamiętasz i pytasz po kilka razy o to samo… bez sensu

3) stadium trzecie (ostatnie)- rano pytasz się czy może ma jakiś koncert dzisiaj, jeśli nie to sprawa jest jasna, a jeśli tak to w celu zróżnicowania pytań możesz spytać
– to o której jemy obiad? (wiadomo, że będzie chciał zjeść przed wyjściem)

– oglądamy film wieczorem? (na bank powie Ci „jasne, wracam na …” albo „nie, wracam dopiero o …” i już wiesz kiedy się go spodziewać)


„Ten utwór chciałem zadedykować mojej Żonie…” (i jak tu Go nie Kochać)